Janusz Korwin-Mikke w Lublinie i w Białej Podlaskiej – podsumowanie spotkań

Janusz Korwin-Mikke w Lublinie i w Białej Podlaskiej – podsumowanie spotkań

Podsumowanie spotkań z Januszem Korwin-Mikke w Lublinie i w Białej Podlaskiej

Kandydat na prezydenta RP – Janusz Korwin-Mikke, w trakcie swojej kampanii odwiedzi kilkadziesiąt miast w całej Polsce. W czwartek 26 marca 2015 r. wziął udział w spotkaniu otwartym w Lublinie, natomiast w piątek, 27 marca – w Białej Podlaskiej.

a1

Janusz Korwin-Mikke wypowiedział się między innymi na temat kompetencji prezydenta oraz swojej wizji prezydentury w ramach tych uprawnień, przedstawił swoje zdanie na temat pozycji Polski w kontekście wydarzeń na Ukrainie oraz odpowiedział na pytania od publiczności. Prezes Partii KORWiN zapowiedział między innymi inicjatywę ustawodawczą w sprawie likwidacji podatku dochodowego, który według niego jest czymś niedopuszczalnym. Zapewnił, że jako prezydent będzie prowadził politykę ułaskawieniową wobec pijanych rowerzystów, osób skazanych za alimenty oraz wobec skazanych za posiadanie narkotyków. Uczyni to po to, aby „zwolnić miejsce” dla tysięcy naprawdę groźnych przestępców oczekujących na odbycie kary. Janusz Korwin-Mikke wskazał również na instytucję veta prezydenckiego, jako możliwość blokowania szkodliwych ustaw. Zwrócił również uwagę, że prezydent jest jedynym organem który ma kontrolę nad służbami w Polsce. Komentują napięte stosunki międzynarodowe prezes partii KORWiN stwierdził, że dobrą sytuacją jest istnienie niepodległej Ukrainy, nie ważne czy z Donieckiem, Krymem czy bez tych obszarów. „Lepiej być sąsiadem sąsiada” – skwitował rozważania na temat Rosji. Przy okazji przypomniał, że mało kto liczy się z Polską na arenie międzynarodowej, jako przykład podając rozmowy w sprawie Ukrainy, na które nie zaproszono przedstawicieli władz Polski. Korwin-Mikke jako przyczynę takiego stanu rzeczy wskazał słaby potencjał militarny naszego państwa. Komentując fakt zarejestrowania kilku kandydatów prawicy antysystemowej Korwin-Mikke stwierdził, że jest to pozytywne zjawisko i walka o fotel prezydenta RP nabiera przez to powagi.

Na spotkaniu w Białej Podlaskiej Janusz Korwin-Mikke mówił między innymi o wolności człowieka, wychowaniu dzieci, Unii Europejskiej i współczesnej cywilizacji. Przedstawił swój punkt widzenia na historię powstania III RP: – Po obaleniu Bieruta, Gomułki, Gierka i Jaruzelskiego wprowadzono towarzysza Mazowieckiego jako wielką zmianę. To w myśl zasady „bardzo wiele musi się zmienić, aby wszystko pozostało po staremu”. Osobą, która zasugerowała śp. Mazowieckiego na stanowisko premiera był Władimir Browikow, ambasador ZSRR w Polsce. PZPR się podzieliła na różne odłamy. W Akcji Wyborczej Solidarność było więcej członków PZPR niż w SLD/SDRP. Cały czas to samo towarzystwo, które odrzuca zasadę „chcącemu nie dzieje się krzywda”, wprowadzając państwo opiekuńcze, czyli opiekunów decydujących, co mamy robić. Jesteśmy wolnymi ludźmi, ale żyjemy w ustroju niewolniczym. Możemy sobie wybrać pana Palikota i nie mieć religii w szkołach, albo wybrać pana Kaczyńskiego i mieć cztery godziny dziennie religii w szkołach. To nie my jednak bezpośrednio o tym zadecydujemy, ale nasz opiekun – mówił Janusz Korwin-Mikke.

Kandydat na prezydenta RP jako przykłady naruszania wolności człowieka wskazał nakaz zapinania pasów bezpieczeństwa w samochodach lub zakaz sprzedaży narkotyków. – Umrze, to umrze – skwitował. Korwin-Mikke rozróżnił także cywilizację europejską od unijnej. – Za czasów tej pierwszej rządziliśmy światem. Przyszli więc lewicowi intelektualiści i stwierdzili: rządzimy już światem, więc dajmy sobie luzik. Jak powiedziała śp. Małgorzata Thatcherowa, Unia Europejska to chory wymysł lewicowych intelektualistów. Widać to na każdym kroku. W Parlamencie Europejskim nie do pomyślenia jest fakt, że człowiek mógłby kupić w aptece np. arszenik, co w czasach cywilizacji europejskiej było legalne. Lekarstwa w Unii są sześć razy droższe niż w krajach, gdzie jest wolny rynek. Oczywiście dla naszego dobra – ironizował kandydat, podsumowując: „banda złodziei”. Odniósł się także do sprawy kary śmierci: – Cywilizacja europejska nakazywała: morderca ma wisieć. Eligiusza Niewiadomskiego, zabójcę prezydenta Narutowicza, rozstrzelano po niespełna miesiącu. Czy Andrzeja Breivika potraktowano jak człowieka, czyli rozstrzelano, czy jak małe dziecko/głupie bydlę? Jak głupie bydlę, bo w państwie opiekuńczym tak traktuje się ludzi. Wprowadzenie kary śmierci cofnęło nas o 4000 lat historii. Zamiast tego jest dożywotnie utrzymanie na koszt podatnika. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał konwencję, która zakazuje kary śmierci nawet podczas wojny. Oczywiście podczas wojny taką konwencję się wypowie, ale samo podpisanie źle świadczy.

Janusz Korwin-Mikke wyraził również swoje zdanie na temat opieki społecznej: – Za bezrobocie nagradza się zasiłkiem. Kiedy mówią, że są dwa miliony bezrobotnych, ja martwię się, że kilkanaście milionów osób pracuje. Bo kto normalny pracuje, jeżeli w nagrodę za pracę dostaje podatek dochodowy, a na bezrobociu utrzymuje go państwo?

a1

Każde ze spotkań cieszyło się ogromną popularnością. Spotkanie, które odbyło się w Lublinie w Hotelu Victoria zgromadziło około 1000 osób. Na spotkaniu w Białej Podlaskiej pojawiło się ponad 200 osób.

 

Jeden komentarz

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *