Janusz Korwin-Mikke o umowie CETA

Janusz Korwin-Mikke o umowie CETA

Jak wyjaśnia prezes Janusz Korwin-Mikke: Argumenty zwolenników CETA są demagogiczne, kłamliwe i fałszywe. Argumenty przeciwników CETA są też demagogiczne, fałszywe i kłamliwe. Arystoteles mówił, że „Demokracja to rządy osłów prowadzonych przez hieny”. Poziom dyskusji w tym Parlamencie dowodzi, że jest znacznie gorzej.

Ponieważ diabeł tkwi w szczegółach wyrażę tylko zaniepokojenie, że traktat ten otacza mgła niejasności. Dotyczy to zwłaszcza najważniejszego szczegółu Traktatu: arbitrażu.
Zgadzam się, że prywatny arbitraż jest znacznie lepszy, niż państwowe sądy – podatne na korupcję i naciski polityczne. (Tak nawiasem: dziwię się polskim posłom z PiS opowiadających się przeciwko arbitrażowi, którzy w kraju nie pozostawiają suchej nitki na sądownictwie państwowym). Byłbym jednak spokojniejszy, gdyby Traktat stanowił, że super-arbitrzy muszą pochodzić ze Szwajcarii, Japonii lub innych krajów, w których jeszcze dominuje uczciwość.

A poza tym sądzę, że Unia Europejska musi zostać zniszczona.
Dziękuję za uwagę.

W wyjaśnieniu do głosowania VIDEO (klik)
lektor polski (klik)

Prezes Janusz Korwin-Mikke dodał jeszcze: Jak mówi polskie przysłowie, łyżka dziegciu potrafi zepsuć beczkę miodu. Głosowałem za Traktatem, bo lubię miód [jakim jest wolny handel] – ale z ciężkim sercem, bo tych łyżek dziegciu jest tam kilka. A tak naprawdę to popieram p.Piotra Macha z czeskiej Partii Wolnych Obywateli, który zaproponował, by rozwiązać Dominium Kanady, rozwiązać Unię Europejską – i niech prowincje kanadyjskie i kraje europejskie spokojnie żyją pod parasolem CETA!”

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *