Dr Sławomir Mentzen: Szkoda tego kolejnego kawałka wolności

Dr Sławomir Mentzen: Szkoda tego kolejnego kawałka wolności

Dr Sławomir Mentzen: Ostatnio w miarę regularnie bywałem w Sejmie. Zwłaszcza za pierwszym razem urzekła mnie panująca tam prawdziwie wolnościowa atmosfera. Do Sejmu mógł wejść praktycznie każdy, a następnie bez przeszkód i żadnych pytań poruszać się po całym budynku. Swoboda była tam większa niż w każdym biurowcu czy wielu urzędach. Na korytarzach mijali się politycy, dziennikarze, liczni goście. Na piętrze koczowali reporterzy najważniejszych mediów razem z przedstawicielami niszowych redakcji czy portali internetowych. Do posłów w każdym miejscu mógł podejść praktycznie każdy.

Innymi słowy w Sejmie mieliśmy do czynienia z nieuporządkowanym, chaotycznym i pięknym wolnym rynkiem.

Teraz chaos ma się skończyć i nastać ma porządek. Na piętro będą mogli wejść wysłannicy tylko kilku redakcji, skończy się chodzenie za posłami po korytarzach, wydzielone zostaną odpowiednie pomieszczenia i strefy, gdzie będzie można przeprowadzić wywiad. Niedługo wszyscy się do nowej sytuacji przyzwyczają i zapomną o wolności jaką jeszcze niedawno mieli. Nawet kolejna władza, obecnie tak głośno protestująca, doceni ten nowy porządek, wprowadzone regulacje i wynikający z nich spokój. Za 10 lat na sugestię, żeby może trochę zderegulować działalność dziennikarzy w Sejmie, wszyscy będą się pukali w czoło, bo przecież nie może być tak, żeby każdy mógł chodzić gdzie chce.

Dziennikarze również przyzwyczają się do nowych porządków i szybko o starej wolności zapomną. Tak jak o swojej wolności zapomnieli rolnicy, aptekarze, lekarze, przedsiębiorcy, nauczyciele, kierowcy i wszyscy ci, którym państwo mówi gdzie, kiedy i na jakich warunkach mogą pracować.

Szkoda tego kolejnego kawałka wolności.

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *